
Przestańcie pozwalać, by wasza patio była zmarnowana tego zimy
Czy zauważaliście kiedyś, jak meble na zewnątrz „umierają” w momencie, gdy robi się chłodno? Większość ludzi próbuje temu zaradzić za pomocą grzejników ciśnieniowych, ale to bezskuteczne. W rzeczywistości próbuje się ogrzać całe otoczenie. Jeden podmuch wiatru i całe to drogie ciepło znika.
Dlatego właśnie używamy grzejników na podczerwień o krótkich falach. Zamiast walczyć z wiatrem, grzejnik na podczerwień oddziałuje bezpośrednio na cel – ogrzewa gości oraz ich napoje. To tak, jakby siedzieć na słońcu w chłodny październikowy dzień. Żadnej straty energii, tylko prawdziwe ciepło.
Stworzone dla rzeczywistych warunków
Patio są bardzo wymagające pod względem wyposażenia. Deszcz, pył oraz przypadkowe zalania powodują uszkodzenia sprzętu. Używamy tylko urządzeń o stopniu ochrony IP55. To brzmi jak specyfikacja techniczna, ale oznacza to, że grzejniki nie ulegną uszkodzeniu pod wpływem burzy. Są dobrze chronione przed kurzem i strumieniami wody.
Jeśli wybierzecie tanie urządzenia o stopniu ochrony IP20, szybciej dojdzie do korozji elementów i uszkodzenia grzejników. To nie warto w imię oszczędności.
Zachęcanie ludzi do siedzenia na zewnątrz
Cel jest prosty: sprawić, by ludzie chcieli siedzieć na zewnątrz. Grzejniki na podczerwień tworzą natychmiastową „strefę ciepła”. Gdy klient usiądzie, od razu poczuje ciepło. To eliminuje wymówkę „jest za zimno”, więc możecie mieć pełnie zajęte stoliki nawet w grudniu.
Ponieważ promieniowanie na krótkich falach przenika przez ubrania i skórę głębiej niż inne typy ciepła, możemy zamontować grzejniki wyżej. Dzięki temu ciepło dociera do stołu, bez konieczności montowania dużych grzejników tuż przed twarzami gości.
Problem i jak go rozwiązać
Te grzejniki pobierają dużo energii. Nie można po prostu podłączyć kilku z nich do standardowej gniazdka i mieć nadzieję na najlepszy efekt. Jeśli to zrobicie, przerwy w dostawie prądu wystąpią dokładnie w najbardziej pracowitych chwilach, np. w piątkowy wieczór. To koszmar.
Musisz upewnić się, że twoja instalacja elektryczna jest w stanie obsłużyć kilka urządzeń o mocy 2 kW lub 3 kW. Zwykle instalujemy oddzielne linie dla każdego czwartego grzejnika, aby uniknąć problemów.
Pamiętaj też o tym, gdzie umieszczać grzejniki. Niech strefy ciepła się trochę pokrywają. Nikomu nie podoba się ten „zimny punkt” na końcu stołu, gdzie ludzie muszą drżeć, podczas gdy wszyscy inni są w komforcie.